Budowa Campervana – wybór vana.

Witam wszystkich serdecznie.

Pierwszą rzeczą którą musieliśmy zrobić to oczywiście wybór vana w którym dokonamy niezbędnych przeróbek. Dlaczego wybraliśmy przeróbkę zamiast gotowego campera? Powód jest prosty, cena. Za gotowego campera trzeba zapłacić naprawdę spore pieniądze. Oczywiście można szukać używanych pojazdów ale nasz budżet pozwalał na zakup naprawdę starego modelu który i tak wymagał by remontu. Nie chcieliśmy też zbyt dużo inwestować w campera ponieważ nie jesteśmy pewni czy cała ta zabawa w podróżowanie samochodem przypadnie nam do gustu.

Czym kierowaliśmy się przy wyborze vana do przeróbki. Na pewno ceną, kosztem utrzymania (pojazd używany i zarejestrowany w UK), niezawodnością i oczywiście wielkością. Co do ceny i kosztów utrzymania to w naszym zakresie znalazło się kilka modeli vanów. Po następnym przesortowaniu odnośnie wielkości vana wybór stał się niemal oczywisty. Tak jak nie ma sensu za bardzo rozpisywać się odnośnie ceny ponieważ każdy będzie miał inny budżet do dyspozycji, tak o reszcie należy wspomnieć.

Zacznijmy od kosztów utrzymania. Ponieważ vany są znacznie droższe w utrzymaniu celowaliśmy w model który będzie mieścił się w ramy które do tej pory mieliśmy utrzymując nasze Audi A4 z silnikiem Diesel 1.9. Nasz nowy van miał więc nie być droższy niż A4, szczególnie że miał go zastąpić w codziennym użytkowaniu. Po sprawdzeniu większości (wszystkich się chyba nie da:) ) opcji znaleźliśmy pojazd kosztami porównywalny z naszym poprzednim samochodem (którego bardzo kochaliśmy za niezawodność i bezawaryjność ale to już inna bajka). Ubezpieczenie niemal identyczne, przy czym w towarzystwie ubezpieczeniowym poinformowali nas że po przeróbce na campervana i przerejestrowaniu go ubezpieczenie będzie tańsze. Co do tax road (podatek drogowy w UK) cena podskoczyła nieznacząco z 185funtów na 230funtów w skali roku.

Następnym etapem było wybranie vana nie za małego, tak aby komfortowo podróżowało się rodzinie 2+2. I nie za dużego tak aby można było normalnie manewrować po wąskich miejskich uliczkach i oczywiście aby sprawdzał się jako pojazd codziennego użytku. Na tym etapie odpadły wszystkie duże vany. A w następnym kroku odpadły vany wysokie, chociaż tutaj wybór był naprawdę trudny. Dlaczego? Powód jest prosty. Wysoki van to dobry komfort podczas postoju, można normalnie coś w nim ugotować i wyprostować się. Ale ma też jeden duży minus. Odwołam się tu do naszej ostatniej podróży samochodem na południe Francji. W tej właśnie podróży zauważyliśmy że w kraju tym jest sporo ograniczeń dla wjazdu samochodów większych niż 2 metry (czasami ograniczenie jest troszkę większe np. 2,05 metra). W takim przypadku po długich bojach zdecydowaliśmy na niskiego vana.

I takim oto sposobem w naszym domu zawitał Vauxhall (Opel) Vivaro LWB w wersji L2H1 z silnikiem Diesel 1.9. Dodatkowo dodam że był to pojazd typowo dostawczy z trzema miejscami i paką.

Wybór vana już za nami. Teraz długa droga do celu, którym jest zrobienie z niego mobilnego, przytulnego domku. Domku, który pozwoli nam przeżyć wspaniałe przygody na łonie równie wspaniałej natury.

Mariusz

Advertisements

Author: notowdrogeblog

Jesteśmy rodziną lubiącą podróżować. Czasami daleko a czasami blisko. Ostatnio zainteresował nas Campervaning i na blogu tym będziemy opisywać wszystkie nasze zmagania z campervanem i z przygodami z nim związanymi.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s